2010-09-12

3 urodziny Aleksa

Gdzie jest ta różowa brama? krzyczał Gucio, nie mogąc się doczekać przyjęcia urodzinowego Aleksa:)


Gładko wszedł w pomysł przebierania się w stroje afrykańskie:)
kolczyki stworzyła nam z bransoletek Elena:)


Helenka była trochę zestresowana, ale dla niej duże zgromadzenia oznaczają, że trzeba schować się do mamy, a mama była bardzo zajęta robieniem zdjęć.

Bohater dnia uciekał przed aparatem i tym samym ma najmniej zdjęć z wszystkich!



Tak, tak, to rączka Heli:)

Strój bardzo Heli pasował:)

2010-09-11

Mikołaj



Przywitaliśmy dziś na świecie małego Mikołaja. Kuzyna Gucia i Heli. Mikołaj ma miesiąc i najbardziej na świecie chce być blisko swojej mamy. Ale przez chwilę pokontaktował się też z Helą, a ona z nim. Była bardzo zainteresowana.
Gucio wolał Scooby-doo;)

Jesień w ogrodzie



Maliny



Deszczowe jeżyny. Hela była bardzo zaskoczona, że nie są tak pyszne jak te z lata...

Perła

Była na podwórku od zawsze - zawsze Gucia i Helenki. I niestety rozchorowała się i już jej nie ma. Umarła. Gucio dziś bardzo to przeżywał. Dopytywał o wszystko. Lena jeszcze nie za bardzo rozumie. Ale podwórko jest puste.

2010-09-03

Słówka

Dziś rano przy śniadaniu, kiedy Marcin robił sobie herbatę, Gucio wykrzyknął: tato, wszystko ci wyparowuje!

***

Po powrocie z przedszkola gadał non stop. Poprosiłam o litość przy obiedzie. A on dalej. Gada, kopie stół, wsadza rękę do kaszy... Piąty czy dziesiąty raz proszę: nie gadaj, jedz... A Gucio niewinnie: Mamo, czy ty jesteś teraz troszeczkę poddenerwowana? (Mina anioła)

***
Ale nie do opisania są nagłe wybuchy udawanej rozpaczy, jęki wyćwiczone do perfekcji, szlochy bez łez i zawodzenia z zerkaniem na nas...

***

Słownik Leny na dziś:
mama, tata (zupełnie innym głosem! tata jest wyższym i słodkim, hahah)
baba, dado
nionio (pierś)
elmo
pipi
pepa
lola
jizi (rozwinęło się z zizi - czyli Gucio)

i chyba już:)
czekamy!!! na więcej

2010-09-02

Mysia



Gucio ruszył od wczoraj w nowy rok przedszkolny, dziarsko, choć z pewnymi oporami - no bo Lena zostaje ze mną w domu. I to jest NIESPRAWIEDLIWE! (Słyszę o niesprawiedliwości przy każdej okazji, czy to nie za wcześnie???)
Za to Hela jest zachwycona! Nikt jej nie mówi, że Mysia jest głupia. Może sobie w spokoju pooglądać:)
PS. Jestem oszołomiona ilością czasu, który teraz mam. Lena śpi w dzień co najmniej 2 godziny. Gucio z dziećmi...
PS.. Obie kręcą. Lena loka, Mysia wąsa;)