Zabrakło mi trochę dokładniejszych informacji o asymetrii, o tym jak nosić... ale taki to już program. Trochę teledyskowy.
Filmik od nas z domu tu.
A ze studia tu.
A zdjęcia z nagrywania niestety zgubiłam....


Nie myślałam, że jeszcze zrobię takie fotki...tej wiosny.

Mimo że rano zaskoczyła nas aura, Hela dzielnie podróżowała autobusem po całej Warszawie.
Łącznie z odwiedzeniem Marcina w antykwariacie i zrobieniem tam kupy;) 10 minut po wyjściu ze studia. A zakładaliśmy się, że zrobi na wizji...haha.
9 komentarzy:
Oglądałyśmy!Gratulujemy!Suuuuper sprawa.A Hela jak gwiazda!My też borykałyśmy się z asymetrią.Skończyło się na rehabilitacji,ale jesteśmy zadowolone i jest już ok.Pozdrawiamy:)))
dobrze ze porusza sie takie tematy w mediach. kiedys na pewno bylo tego mniej.
O rany, czlowiek wyjezdza na pare miesiecy z miasta, a tu wyrosly nowe celebrytki!:) bardzo fajnie i naturalnie wyszlyscie!
tomek
Eeeee, no zawodowo :)
tola obejrzała i pokazuje, że chce jeszcze.
/bo wczoraj obejrzałam tylko studio/
a ja jak zobaczylam cie kasiu to pomyslalam o to moja znajoma.dopiero potem doszlo do mnie ze my sie z bloga znamy a wlasciwie ja was;-)pozdrawiam cieplutko
fabma, a moze sie ujawnisz:)))) i moze gmyzka tez by chciala???:))) tyle czsu sie znamy, a nie znamy...
kasiu ja niestety bloga nie pisze bloga.ale moze masz jakis pomysl jak moglabym dac sie poznac???mamy coreczki w podobnym wieku,moja jest z wrzesnia;-)
Wiem. czekalam az sie zjawi na swiecie, bo dawalas znac czasem... moze podeslij nam jakies foto?:) swoje...coreczki... na maila
galazkakasia@gmail.com
Prześlij komentarz