2006-12-28

Karuzela na Bielanach



W czasie tych Świąt po raz pierwszy bawiliśmy się z Guciem na karuzeli. Karuzela autorstwa pana Wilkonia jest piękna, stoi na Bielanach koło kościoła, i jest nie lada atrakcją nie tylko dla dzieci. Gucio na razie nie był do końca przekonany, czy mu się podobało. Ale za to beeeczal sobie z owieczkami, które koło niej chodzą, skubiąc trawę. W ogóle Gucio zaczął wydawać różne dźwięki - szczeka, meeeczy, beeeczy i śpiewaaaa:) Cudnie macha jęzorem, próbując powiedzieć "L" . Coraz częściej i dłużej sam stoi. No i daje słodkie buziaki:)


1 komentarz:

cudzoziemka pisze...

widze ze guci wypróbował różne zwierzątka :)