Za każdym razem kiedy widzimy Biankę, mamy z Lenką tą samą potrzebę - przytulania jej i głaskania po włosach. Działa na nas jak magnes. Zresztą Gucio ma podobnie, o ile nie pędzi gdzieś z Eleną i Aleksem....
Odkrywamy kolejne aplikacje i gry, działające w telefonie. Moja ulubiona to tablica szkolna, po której pisze się palcem jak kredą. A kiedy się potrząsa telefonem, napisy czy rysunki znikają... Gucio wsiąka w gry całkowicie. Lena jest średnio zainteresowana. Od czego to zależy?
Helenka uwielbia SWÓJ angielski. Jest tylko jej. I pani jest tylko jej. Nie Gucia. Okazało się, że potrzebuje mieć coś swojego i tylko swojego, nie ze starszym bratem, nie po nim, i angielski taki jest. Pełna ekscytacja. Radość. Zaangażowanie. Czekanie przez cały tydzień na Ten dzień. I pierwsze słowa. Red. Blue. One, two, three...