2007-09-09

Rodzinne spotkanie







Gucio ma wielu kuzynów i jedną kuzynkę. Spotkaliśmy się dziś w Edukado. Przyszła Natalka, Mateusz i Alek. (Karol się niestety rozchorował, ale mamy nadzieję, że szybko wyzdrowieje i niedługo go zobaczymy).

2007-09-08

Plany


To nasze plany wakacyjne:) Jeszcze trzy tygodnie czekania, dla Gucia pierwszy lot samolotem i ...2 tygodnie słońca, piasku i morza.... ech! Doczekać się nie mogę... (Egipt, Makadi Bay)

2007-09-07

2007-09-05

Betonowe dziedzictwo







Jeszcze do 10 października można zobaczyć w Centrum Sztuki Współczesnej dużą wystawę "Betonowe dziedzictwo. Od Corbusiera do blokersów". Polecamy.

więcej:
http://csw.art.pl/ns/2007program/0506program.htm

Teatr


Gucio ma gorączkę i czuje się nie najlepiej. Ale humor mu dopisuje. Szczególnie spodobała mu się dziś zabawa w teatr. Mieliśmy co prawda tylko dwie pałeczki do jedzenia i zrobiliśmy z nich tylko dwie postaci z bajki, ale i tak zabawa była przednia! Od czasu do czasu nasz synek wypadał z roli Czerwonego Kapturka i zamiast uciekać przed wilkiem próbował go zjeść, ale za to wspaniale tańczył i podśpiewywał, udając dziewczynkę idącą przez las:). Jako wilk był bezlitosny. Zjadał nas wszystkich!

2007-09-04

Gucio klasycznie


Oto klasyczna pozycja Gucia - czasem jeszcze macha sobie nóżkami:) Często zaglądamy do jego pokoju, zaniepokojeni przedłużającą się ciszą i właśnie taki obrazek widzimy.

2007-09-02

(Jeszcze nie) samodzielność

Wrzesień zaczęliśmy od ważnych kroków w samodzielność. Po pierwsze poszliśmy z Guciem na zajęcia, które pomagają maluchom w nauce integrowania się z rówieśnikami i przygotowują do czekającego je kiedyś przedszkola. Okazało się, że to dobry pomysł, bo Gucio jest trochę dziki.
Niby to normalne w tym wieku, ale niech się oswaja!
Nooo... a po drugie... zdecydowałam, że pora przesypiać całe noce i zakończyłam nocne karmienia.
Było rozpaczliwie, ale pierwsze koty za płoty....