2017-05-31

Harsz, Stara Szkoła


Za nami 3 dniowy weekend na Mazurach. Bez dzieci;) Sprawczynią wszystkiego była Kasia z Trening na Bosaka, z którą ćwiczymy od kilku lat i uwielbiamy to:) - bo był to wyjazd zorganizowany, ćwiczyliśmy pilates.

1 komentarz:

Oleg Meniv pisze...

Harsz... tak blisko mnie :) Uwielbiam wioseczkę .