2014-02-24

Pół roku z Danką ( mam tylko dwa dni spóźnienia...)

 photo IMG_20140222_162238ee_zps62e35759.jpg
Pół roku z Danką to cudowne pół roku. Pół roku rozbijające moje lęki, obawy i stereotypy w mojej głowie - że będę bardziej zmęczona, że mniej czasu na wszystko, że będę żałowała, że nie pracuję itd... jestem przedziwnie spokojna, że jestem w domu, pracy mi chwilowo nie brakuje, czas mam, dzieci zadowolone i dopieszczone, widzę świat poza domem - bywam na wystawach, chodzę na paznokcie, hahah, zmęczenie w normie. Przez te pół roku codziennie zachwyca mnie ten nowy człowiek w domu. Zachwyca do całkowitego roztopienia. Uwielbiam też patrzeć na delikatność i wzruszenia Gucia (twardego chłopaka, hahaah) wobec Danki. Nieustająco zadziwia mnie jak jest się innym rodzicem/rodzeństwem wobec każdego z dzieci ...
Półroczna Danka jest rozgadana, pogodna, czasem męczona przez zęby - wyszedł właśnie drugi, przekręca się z boku na bok i lubi obgryzać WSZYSTKO. Też swoje stopy. Na ludzi reaguje najczęściej uśmiechem, choć zdarza jej się niepokoić i szukać u mnie pocieszenia wobec Nowych. Jest cierpliwa, ale jeśli na czymś jej zależy, potrafi krzyczeć naprawdę głośno. Zasypia sama, a budzi się najczęściej z uśmiechem. Uwielbia swoje rodzeństwo. Nie spieszy się do siadania. Lubi jeść - chętnie próbuje wszystkiego. Nie cierpi ubierania - płacze wtedy i stęka. Spacery toleruje, haha. W kąpieli się rozaniela. I jest najlepszym wabikiem, żeby kąpali się Gucio i Hela, hahaha. Cóż, jednym słowem, Danusia.

5 komentarzy:

Joanna - Mama w Centrum pisze...

cudowne słowa!

kaja pisze...

sliczna :-)

Monika/Mama Karola pisze...

To proste, Danusi dobrze z Wami dlatego jest tak fajnie :)))) Szczere : WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!

Anonimowy pisze...

Błogo, radośnie i pozytywnie tam macie :-)
Myślę, że tak macie, bo błodzy, radośni i pozytywni jesteście :-))

lolka

ps. a siadanie - jak dla mnie - to umiejętność, którą dziecię zdobywa dopiero, gdy umie raczkować, albo pełzać. u nas było to dopiero ok. 1 roku życia :-))

Katarzyna Gałązka pisze...

wow...to ostro - a ja tak marze, zeby siadala....trudno, nic tu nie przyspiesze...