2008-12-14

Ostatnie zdanie przed zaśnięciem

Ta kategoria wpisu chyba zawita tu na stałe...
Najnowsze "kwiatki"Gucia:
(zasypiając kilka dni temu)
-"Dziki Zachód"
a wczoraj:
-"Wirus niezgody"
a potem nagły, mocny sen:) aż do 4 rano, kiedy mnie woła,żeby się upewnić, że świat jest bezpieczny a mama blisko.

PS. Oczy lepiej. Ale ciągle ten kaszel...
Za to Hela wyhodowała sobie drugi podbródek:)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

trzymamy kciuki za zdrówko!

cudzoziemka pisze...

ciekawe co sie śni Guciowi po takich spontanicznie wypowiedzianych hasłach :)