2007-05-17

Pochmurny dzień


Dzień był dziś dość pochmurny, ale Guciowi było wesoło.

Koszenie trawy przez naszego sąsiada zdyskwalifikowało wszelkie inne podwórkowe wydarzenia.

Na szczęście niezapominajki pozostały.

Gucio zaglądał przez siatkę, wdrapywał się na nią, spadał, wołał... krzyczał i ...

...pokazywał jęzor.

Pomagał też w ogrodzie. Nie wiemy jeszcze jak pomoc Gucia oceni babcia...

:)

Dziś Gucio nauczył się odpychać od ziemi i jechać bez mojej pomocy samochodzikiem - na razie tylko do tyłu.

Jeszcze nie bardzo rozumie do czego tak na prawdę jest kierownica - nie rozumie idei skrętu.

Ale trąbi na innych użytkowników drogi.

Wielka ucieczka.

I znowu jęzor:)

1 komentarz:

cudzoziemka pisze...

ale swietny dzien! :)
gucio jest swietnym krasalem w tej bluzie. przeuroczy :)