2007-03-21

Wycieczka do lasu


Jest szaro. Pada deszcz.

Gucio porywa swój pojazd i ucieka.

A ku ku. Atakuje wroga z zaskoczenia.

Tata. Gucio mówi tata na mnie i na Marcina.

A oto mokra prawda o spacerze.

I wracamy.

3 komentarze:

prodeus pisze...

:)
ale wam fajnie:)
pozdrowienia a&o

mama.smoka pisze...

:) mokro, ale szczęśliwie :)

cudzoziemka pisze...

swietne jest to trzecie zdjecie :)