2007-03-10

Pa włoski


Ostrzygłem Gucia. Powiedział włoskom 'pa pa'.

3 komentarze:

cudzoziemka pisze...

a gdzie zdjecie gucia w nowej fryzurce? :)

MamaSmoka pisze...

och! :]
a siedział nieruchomo przy strzyżeniu?

margala pisze...

Gucio w trakcie strzyżenia siedział u mamy na kolanach, ale i tak trudno było go opanować. bardzo chciał dotknąć, potrzymać maszynkę do golenia. dopiero jak dostał aparat fotograficzny do ręki, skupił się na nim i przestał się wiercić.