



Tajemnicza lampka od cioci Ani sprawdza się znakomicie. Nie dość że gra usypianki, szeleści jak świerszcze, szumi jak morze i świergoli jak ptaki... to jeszcze świeci magicznie i rzuca na ściany tajemnicze obrazy. Gucio ją uwielbia. I bardzo stara sie "zrozumieć".
8 komentarzy:
chetnie sama bym sie pobawiła taką lampką ;)
wow ale fajowe zdjecia :-)
hmm jak zwykle zreszta ;-)
dziekujemy:)
superfoty. no i gdzie mozna kupic taka lampke? (to jest wlasnie marketing szeptany;) adriana
dostalismy z Niemiec BEBELU Gute Nacht Pilz...
ja szukam takiej właśnie! ale aż z Niemiec...? ojej ojej ojej...
a ja widziałam taką na allegro ;)
wpiszcie w wyszukiwarkę "grzybek"
HAHAHHA
Zdjęcia super czarodziejskie ;)
pozdrawiam
to mówiłam ja: inka z miłkiem ;)
Prześlij komentarz