Gdybyście chcieli wiedzieć jak zachować się na spotkaniach autorskich z pisarką...trzeba tańczyć, turlać się po podłodze, opowiadać do mikrofonu ile i jakie zwierzęta ma się w domu, śmiać głośno i ...itd:)
Już nie mały. Już duży. Teraz gdzieś daleko z klasą - pojechał na Zieloną Szkołę. Dom taki inny. Tęsknię i bardzo tego tęsknienia potrzebowałam. Żeby popatrzeć z daleka, żeby inaczej spotkać dziewczyny.