Zaczęło się od poranka filmowego i robótek w kinie "Muranów". Dzieci wykonały błyszczące gwiazdki.
Potem na kiermaszu w Teatrze Ochota spotkaliśmy pierwszego w tym sezonie Świętego Mikołaja. Z rozmowy dzieci z Nim dowiedziałem się, że są bardzo grzeczne, w ogóle się nie kłócą, chętnie myją zęby i sprzątają swój pokój. He, he.
Przy stoisku zaprzyjaźnionej księgarni "Numery Litery" można było nie tylko kupić największe hity i nowości literatury dziecięcej (pełne wydanie komiksu "Gucio i Cezar"!), ale zapleść sobie warkoczyk.
Na koniec, po wizycie w barze Familijnym, odwiedziliśmy 'Wrzenie Świata'. Miała to być tylko wizyta w tamtejszej toalecie, ale na tym się nie skończyło...
Sielanka. Od rana dzieci we wspólnej zabawie. Biegają, przebierają się, walczą na jakieś karty, na miecze, Gucio czyta Lenie, Lena bawi się żołnierzykami...gadają, śmieją się, negocjują...
tu - zrobili sobie walkie talkie z rękawiczek na sznurku... to był dzień - marzenie:)