2009-04-20

Pod Kogutem








Jeszcze w swetrach, czy kurtkach, ale można już jeść na dworze. I niedzielę korzystaliśmy ze słońca pośród wielu atrakcji... były małe koziołki, owieczka, która pozwalała się głaskać, huśtawki, piaskownica i dużo dużo zielonej trawy do biegania. A wszystko to i jeszcze o wiele więcej "Pod Kogutem".

2009-04-19

Czersk


Było nam dziś bezwstydnie dobrze. Trudno to nazwać inaczej. Poproszę takich dni więcej. A zdjęcia? Wrzucam garstkę... Do końca tygodnia nie możemy robić już nic fajnego, żeby zdążyć wrzucić resztę zdjęć z dziś:)))



Wdrapując się na wierzę, Gucio mantrował: "No tak, jestem rycerzem, oczywiście. Uwolnię księżniczkę i pokonam smoka. Oczywiście!"








Księżniczka:)

Cudnie się dogadują.



Polecamy Czersk. Dużo terenu do biegania, atrakcje, ale bez komercji na siłę, trawa świetna na piknik, widoki do zachwycania się, powietrze, słońce, szał dla maluchów....



A na deser wszystkie dzieci mogły strzelić do tarczy z PRAWDZIWEGO łuku. Prawdziwą, ostrą strzałą! Ciekawe jakie Gucio ma teraz sny...? Bo zasnął w samochodzie - gadał, gadał, gadał, (większość na temat nabytego drewnianego miecza) buzia mu się nie zamykała i nagle w jednej sekundzie go wycięło. Przezabawnie.

2009-04-17

Daj mi ją na ręce!


Telemaniacy;)

Mimo że wygląda to czasem groźnie...Hela chyba też to lubi:)

2009-04-16

Porównawczo;)


Skojarzyło mi się z tym:
http://rodzacytata.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?4

Hela tu o miesiąc starsza. I nie przez szybę. Ale jakoś tak. Podobni, a różni, prawda?:)

Hela ma dużo do powiedzenia