2013-08-05

Drabinka

 photo IMG_20130725_201423_zps253745d4.jpg
Drabinka jest ostatnio hitem - Hela zwisa z niej w różnych kierunkach, wdrapuje, huśta się i krzyczy - zobacz za dwa palce, bez dwóch palców, za jedną rękę, zobacz jak wysoko!!!

Mamo, chcę sobie zrobić koszulkę!

 photo IMG_20130726_114032_zps96d0444c.jpg

Helena ciągle mnie maluje

 photo IMG_20130727_113853_zps41210326.jpg

Tydzień bez nich był sielski:) ale już minął:)

 photo IMG_20130725_150349_zpse0c6e246.jpg
cudowne było to, że nie musiałam gotować z myślą o nikim innym niż o sobie samej:)

2013-07-25

6 dni bez cywilizacji













Wróciliśmy z sześciodniowego wyjazdu do Podwilka na Orawie. Mieszkaliśmy w bazie namiotowej Studenckiego Klubu Górskiego (http://www.skg.uw.edu.pl/baza-namiotowa) w oderwaniu od cywilizacji. Bez prądu, z gotowaniem na kuchni na drewno i myciem w potoku lub w misce. Dzieciom się spodobało i chcą tam pojechać jeszcze raz za rok. Tym razem już z mamą i Danusią :)

Tydzień

Tydzień nieobecności dzieci zajęło gruntowne posprzątanie ich pokoju. Wyjechały z niego worki śmieci, tony gruzu;) i kilka kartonów makulatury. Wszystkie gormity zamieszkały osobno, rozdzielone z lego;)Segregowanie przez jakiś czas będzie jeszcze wywoływało u mnie odruch wymiotny, hahaha. Ale. Czuję jak dom odetchną, jak jest lżej i łatwiej się oddycha. Uwielbiam ten porządek. Ale też bardzo już czekam aż wrócą i nabałaganią. Stęskniłam się!
 photo IMG_20130724_101210_zpsbfed608a.jpg  photo IMG_20130725_112847_zps46bfeed1.jpg

2013-07-22

Rośniemy i odpoczywamy

 photo 21072013_zps665d8b85.jpg
zdj. Agusia
Korzystam z wolnego czasu. Odpoczywam, wysypiam się, wychodzę na miasto... Marcin zabrał dzieci w góry na kilka dni i z tego, co słyszę, świetnie się bawią. Mają spartańskie warunki, w których Gucio się świetnie odnalazł. Rąbie drzewo, zmywa po sobie naczynia i robi inne rzeczy pt. przygoda! Lena podobno tylko raz dziennie ma kryzys "mamusiowy" a poza tym też jest zadowolona. Bałam się, że będę tęskniła i niepokoiła się, ale nic takiego nie nastąpiło. Taki wolny czas teraz to najlepszy prezent jaki mogłam dostać. Nawet nie puszczam sobie muzyki. Cieszę się ciszą. Danusia - bardzo żywa - dotrzymuje mi towarzystwa.