2011-09-09

Kapusta


Kumpelki w kapuścianych kapeluszach:)

2011-09-05

Niedzielne w ogrodzie sjestowanie:)




Było gwarno, ciepło i hawajsko. Takich wizyt prosimy więcej. A jak jedzenie smakuje w ogrodzie:)!







Znów ten Pollock...



Odbiórka z przedszkola:)





2011-09-02

Przedszkole dzień drugi.

Trudno wstawać rano. Ale potem już doskonałe humory. Całus, papa, Gucio z Lenką za rękę wędrują do przedszkola. Cudnie.

2011-09-01

Pierwszy dzień w przedszkolu - nareszcie!

Z zapałem i ochotą powędrowali dziś do przedszkola. Były kłopoty z pobudką, ale udało się spokojnie przeprowadzić akcję ubieranie-jedzenie-mycie.

Dostaliśmy dużo całusów i państwo poszli się bawić:)


Ważna sprawa - Gucio jechał sam na rowerze, myślę, że pokazanie się kolegom i koleżankom to duża część radości z samodzielności:)




Tatunio czesze:)

Chorwacja


Wspaniałe wakacje, pełne błękitu, zieleni i bieli. Długi czas razem, głównie pomiędzy falami. Gucio Nauczył się świetnie obchodzić ze słoną wodą i pływał w masce i , z rurką i w rękawkach. Zwiedzał podwodny świat. Lena dopiero po tygodniu odważyła się i wypłynęła w morze z małej przybrzeżnej kałuży, zwanej bajorkiem.
Marcin przekonał się, że lubi Chorwację, a ja spełniłam marzenie i popływałam w scenerii jak z "Wielkiego błękitu".
Z powodu wielu zajęć (remont), zdjęć jak na lekarstwo.

pływak:)