2011-06-12

Przesyłamy ....

...przesyłamy masę sił i życzeń zdrowia dla Kuby, Franka i spółki. Ospa - już zapomniałam, że to TAK wygląda... Ciekawe czy niedługo sobie przypomnę, hahaha.

Podwórko i kieł dinozaura









Oto ten kieł:) co robił na naszym podwórku???

Różowe mleczko

Charlie i Lola - ci z bajki - piją różowe mleko. My jesteśmy bez mleczni. I co tu zrobić? Z pomocą przyszły nam ogródkowe truskawki. I mleko ryżowe.
Nie smakowało im wcale, ale krzywiąc się dzielnie wypili. Długie czekanie na coś daje siłę;)



2011-06-09

Charlie i Lola

To ostatnio jedna z ulubionych bajek Gucia i Helenki. Też mi się bardzo podoba. Mamy książeczki, płyty, często też oglądamy odcinki na You Tube. Jest ich cała masa. A każdy inny, zabawny i nie nachalnie edukacyjny.
Poza tym podoba mi się, że bohaterami są starszy brat i młodsza siostra.
Co prawda sytuacja tam jest co najmniej nierealna, ale jakoś jej ułamki przenikają do życia.
Dziś oglądali odcinek, gdzie Lola nie chciała przegrywać a Charlie dawał jej fory.
No i na spacerze Gucio postanowił dawać fory Lenie. Był wyścig. Pędzą... Gucio teatralnie zwalniał... a wtedy Lena ... zamiast wygrywać - też teatralnie zwalniała:))
W końcu Gucio krzyczał "Lena, no biegnij!!!" I była awantura, bo Lena nie umiała forów przyjąć a Gucio się złościł, hahah. Wrócili do zwykłego ścigania.

Weranda

Posprzątana... i dziś śniadanie było na podwórku. Cudownie:)

Znowu w Tamice:)





Wrzucam kilka fot a długi reportaż u Kuby i Franka.
PS. Lena dziś z glutem i kaszlem... całe szczęście że się zrelaksowaliśmy:)

2011-06-06

Niedzielny spacer razy 2


Pierwsza wyprawa była bez Gucia, bo źle się czuł. Lena mogła pobyć przez chwilę jedynaczką:)





Drugi spacer był już z ozdrowiałym Guciem. Krążył wokół słońca jako różne planety:) Hela stanęła na słońcu i patrzyła:)

Uwielbiam odrapane mury. Gucio powiedział, że są okropne, śmierdzą i że nie chce tu zdjęcia...