2011-06-05

Przebudzenie




Kolorowanka


Oto dobry przykład helkowego stylu kolorowania. Rozczula mnie totalnie.

Gwiazda Śmierci





Bardzo mało energii w Panu Guciu. Kaszle i gorączkuje. W te upały szczególnie mu nie zazdroszczę.
Ale Gwiazda Śmierci wprawiła go w dobry nastrój. Oczywiście marzy o tej prawdziwej - czyli o nowej zabawce Lego, ale cena jest zaporowa. Nawet gdybym miała tyle kasy, nie wiem, czy umiałabym kupić zabawkę za taką sumę.
Cóż, przeszkody rozwijają inwencję:)

2011-06-04

Spacer z Helenką

W czasie, gdy Kasia z chorującym Guciem budowała w domu  Gwiazdę Śmierci z klocków lego, udałem się z Helenką na sobotni spacer na Krakowskie Przedmieście. Tam poruszaliśmy się z prędkością ok. 1 km na godzinę, obserwując gołębie, mrówki, panów grających w bule, Solidarnych 2010 i inne atrakcje. Bardzo to było miłe, pozwalające spojrzeć na świat z innej perspektywy.


Rocznicowa dekoracja pod Pałacem Prezydenckim.

Na specjalne życzenie Helenki duża zawartość oliwek.

Przypadkowo spotkana koleżanka Patrycja Smirnow, sprzedaje swoje rękodzieło.

Najlepsza szarlotka jest oczywiście w naszym ulubionym Tarabuku.

 Fontanna na Mariensztacie.

6 rocznica ślubu


Przedstawienie na Dzień Mamy

Przedstawienie jak co roku było wielce udane. W dodatku Gucio mógł być Rycerzem. To osłodziło męki tremy.



A po przedstawieniu - hulanki i zabawa:)

A, zapomniałam, były też księżniczki:)

2011-06-01

Dzień Dziecka

Kupiliśmy basen. Nie wyobrażam sobie lepiej spędzonego Dzisiaj:) No, chyba, żeby jeszcze Gucio był zdrowy i żebyśmy się spotkali z Innymi:)