- Wiesz Guciu, ludzie uważają, że okrągłe urodziny są ważne np. piąte, dziesiąte. Tak samo osiemnaste, bo człowiek wtedy staje się dorosły.
- Hmmm..., a ja, tato, uważam, że najważniejsze są ostatnie urodziny.
2011-01-30
2011-01-29
2011-01-27
Nieskończoność
Pisałam już, że szewc bez butów chodzi i dlatego zdjęć z urodzin nie ma? Ale postaram się w najbliższym czasie coś uzupełnić, bo chłopak po skończeniu 5 lat wydoroślał, spoważniał i wyprzystojniał:)
Tym, co go ostatnio nurtuje, jest nieskończoność.
No i na przykład rozmawiamy sobie o tym, czy NA PEWNO nie ma jakiejś skończoności? Czemu nie ma takiej liczby, czemu zawsze jest jakaś następna? I jaka to liczba ta nieskończoność?
No i najważniejsze, jak to jest, że ten KOSMOS jest taki wielki? Jak to możliwe, że się nie kończy?
Myślałam, że mamy jeszcze trochę czasu na trudne pytania, ale pan G. nie ma litości.
Nieskończona jest też ilość zadziwień jakie są moim udziałem.
Codziennie. Jedno i drugie mnie zadziwia.
Dziś w czasie obiadu... Kasza z warzywami. Ulubieniec Lenki, p.Brokuł w roli głównej. Lena wyje, że okropny i że nie tknie. A Gucio, który kaszy nie dotyka, poza jaglaną, pałaszuje całość i mówi, że pyszne.... No, lekko go "przekonałam", obiecując deser, ale nie liczyłam na nic...
A deser też dziwny. Miał wybór między pastą jajeczną a żelkiem. Wybrał pastę.
Dzieci...
Tym, co go ostatnio nurtuje, jest nieskończoność.
No i na przykład rozmawiamy sobie o tym, czy NA PEWNO nie ma jakiejś skończoności? Czemu nie ma takiej liczby, czemu zawsze jest jakaś następna? I jaka to liczba ta nieskończoność?
No i najważniejsze, jak to jest, że ten KOSMOS jest taki wielki? Jak to możliwe, że się nie kończy?
Myślałam, że mamy jeszcze trochę czasu na trudne pytania, ale pan G. nie ma litości.
Nieskończona jest też ilość zadziwień jakie są moim udziałem.
Codziennie. Jedno i drugie mnie zadziwia.
Dziś w czasie obiadu... Kasza z warzywami. Ulubieniec Lenki, p.Brokuł w roli głównej. Lena wyje, że okropny i że nie tknie. A Gucio, który kaszy nie dotyka, poza jaglaną, pałaszuje całość i mówi, że pyszne.... No, lekko go "przekonałam", obiecując deser, ale nie liczyłam na nic...
A deser też dziwny. Miał wybór między pastą jajeczną a żelkiem. Wybrał pastę.
Dzieci...
2011-01-25
Szykujemy się


Wyczekane urodziny już jutro:) Radość jest tak wielka, że nawet udało się umyć głowę. Czyli na prawdę święto. W zasadzie podwójne, bo głowy dwie.
A do tego dotarła wspaniała paczka od cioci Ani i oboje są właścicielami wymarzonych zabawek:)
Co za dzień.
A w zasadzie co za tydzień, bo będziemy świętować jeszcze długo.
PS. Uwielbiam mieć synka 5 latka. A w głowie mi się nie mieści, że od jutra pracujemy na 6...Kiedy to się stało???
2011-01-19
Po powrocie z przedszkola

Przedszkole dobrze nam robi. Wszystkim. Nie wiem CO ciocia Czesia tam robi Guciowi, ale niech to trwa:) Bo jest mniej marudny, baaardzo uprzejmy, prawi wszystkim komplementy (np. Babciu, jak ładnie ci w tym swetrze! Mamo, ta zupa jest pyszna! itd), zjada obiady- nie tylko ziemniaki, bawi się i mówi jak człowiek.
A Lena bardzo lubi jego powroty.
Ukochana
2011-01-17
Subskrybuj:
Posty (Atom)









