Nie nadążam. To znów już było. Było wczoraj. Za dużo się dzieje:))) Dwie mamy, troje dzieci i nadgryzione 100 wątków rozmów. Więcej tu. No i chcemy więcej:)
Odkrycie na zakończenie lata... Hela świetnie bawi się w piaskownicy. Do dziś jej tam nie wpuszczałam, bojąc się że będzie zżerała piasek. Ale dziś...ale dziś wyraźnie się tego domagała i w końcu ... było super! Bawiła się prawie godzinę, piasku nie jadła (no, może odrobinę), a ile nowych doświadczeń! Najzabawniejsze było to, że długo próbowała złapać piasek. Otwierała dłoń, a piasek się wysypywał i znów go nie miała. Więc znów go łapała, otwierała dłoń...