2008-07-03
Hulajnoga, hulajdusza!

No i jest! Nasza wymarzona (odkąd Gucio wypróbował taką u Tomika w Grudziądzu) hulajnoga. Z dwoma kółkami z przodu, co zapewnia maluchowi większą stabilność, solidna i różowa (wybór Gucia).


Gucio aż tańczył z radości, kiedy usłyszał dzwonek listonosza, darł papier i łapał się za głowę.
A najfajniej zjeżdża się z małych górek:) Obowiązkowo w kasku.
Pomocnik
2008-07-02
2008-07-01
Dżem
Znów o nocniku

Wszystkie zdjęcia autorstwa Gucia: klasyczne już u tego artysty postaci bez głów i nieszablonowe podejście do ostrości.
Ważny motyw: nocnik.
Tu muszę Gucia baaardzo pochwalić. Po trzech tygodniach nauki "nocnikowania", wpadki się już w zasadzie nie zdarzają- początkowo trochę się baliśmy co będzie w samochodzie i w gościach, ale odpukać - jest super! A dziś Gucio zawołał mnie w nocy: że chce siusiu. Pękam z dumy:)




Co tam głowa... Siostrzyczka się zmieściła:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








