Miesiąc luty to w naszej rodzinie miesiąc obfitujący w urodziny. Jednym z jubilatów jest mój młodszy brat Kuba. W tym roku 15lat! Wszystkiego dobrego!Muchas felicidades!
Od kiedy Kasia wróciła do pracy często jej się zdarza zasypiać razem z Guciem już około godz. 20.30. Nic dziwnego skoro musi wstawać po 5 rano. Gucio śpi sobie do 7 a nawet 8 a ten biały piesek ze zdjęcia, to śpi tak cały dzień.
Korzystając z nieobecności mamy, Gucio zjeżdżał dziś sam z górki. Gdyby Kasia przy tym była, dostałaby pewnie zawału. A tak mieliśmy dobrą zabawę. A poniżej link do saneczkowego filmu: http://youtube.com/watch?v=5437jsFouow
Od dwóch dni, kiedy to Kasia po urlopie macierzyńskim i wychowawczym wróciła do pracy, jestem regularną kurą domową rodzaju męskiego, czyli kogutem domowym. Budzę się z Guciem, karmię go, bawię się z nim, usypiam po obiedzie, zmieniam pieluchy, czyli robię to, co dotychczas robiła przede wszystkim Kasia. Na razie idzie nam dobrze.