2017-05-31
Harsz, Stara Szkoła
Za nami 3 dniowy weekend na Mazurach. Bez dzieci;) Sprawczynią wszystkiego była
Kasia z Trening na Bosaka
, z którą ćwiczymy od kilku lat i uwielbiamy to
:) - bo był to wyjazd zorganizowany, ćwiczyliśmy pilates.
1 komentarz:
Unknown
07 czerwca, 2017 11:56
Harsz... tak blisko mnie :) Uwielbiam wioseczkę .
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Harsz... tak blisko mnie :) Uwielbiam wioseczkę .
OdpowiedzUsuń