2010-02-15

Walentynki pewnej rodzinki:)








Pierniki z Radzymina. Prawie takie same jak nasze ślubne:)

8 komentarzy:

  1. swietna fryzura!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne pierniki!
    A Hela nadal pasuje w ta sama bluzeczke, co roku temu...? Jak ona to robi! ;-)

    No i nowy look Mamy - super. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Heli zakładałam tę bluzkę, kiedy była jeszzce duuużo za duża...ale tak mi się podobała, że nie mogłam sie powstrzymać:)

    a ja - dziekuje:) - fryzura już zarosnieta, dawno ciachnieta, ale tez ja lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no to chyba teraz nabrała wyrazu, bo wyglądasz bosssko!

    OdpowiedzUsuń
  5. obcięłaś!!! ach... szkoda, choć pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. obciętych jest tylko troche z przodu, z tylu i z drugiego boku dlugie...polubilam dlugie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fryzura jest przepiękna i niesamowicie dopasowana!
    Autorka wygląda naprawdę świetnie!
    (cenzurowano przez urząd do antylizustwa)

    OdpowiedzUsuń