2009-09-01

Do przedszkola


Gucio pobiegł dziś do przedszkola. Pierwszy dzień po wakacyjnej przerwie.

6 komentarzy:

  1. o, a ja mam nadziueje ze jutro tez pobiegnie:)))
    pol godziny przed wyjsciem juz nosil plecak!
    a my z Lena ....tak...rozkoszujemy sie w kobiecym towarzystwie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ja tu w stresie, a moja Wiktoria nie chciała wracać do domu z przedszkola, grzeczna była, zjadła co dali do zjedzenia - normalnie szok !!!!
    Oby jej tak zostało:)))
    Zobaczymy jutro....
    Dagmara

    OdpowiedzUsuń
  3. dzielny Gucio :)
    my zaczynamy jutro...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie. Gucio poszedł rok temu ale nie był rocznikowym trzylatkiem. Jak było z zapisami? To jest państwowe przedszkole?

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, to taki klub...takie pol-przedszkole jakich teraz wiele powstaje. Gucio chodzi od rana do 13 i nie ma tam jedzenia, spania. Swoje 2 sniadanie ma w plecaku. Wszystkie dzieci sa razem - caly przekroj wiekowy przedszkola. jedna grupa. Poszedl rok temu na probe - czy da rade. Udalo sie i zostal. On wtedy dopiero pozegnal przeciez pieluche... teraz to juz duzy chlopak:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj! U nas, jak u Dagmary! Płacz przy wychodzeniu i dopytywanie, czy na pewno jutro będzie można wrócić :)))
    I tak od połowy sierpnia, bo nasz rok przedeszkolny zaczął się wcześniej :))))
    Ależ te dzieci nam szybko rosną...

    OdpowiedzUsuń