2008-11-18

Pępuszek


Dziś był ten dzień - nie dość, że Lenka została pełnoprawną obywatelką (Marcin zarejestrował ją w urzędzie), to jeszcze - mniej więcej w tym samym czasie - odpadł jej pępuszek. Bardzo dumny z siebie Gucio umył jej nowy pępek dokładnie spirytusem i upewnił się, że jego jest też przechowywany....

2 komentarze:

  1. dzielny pomocnik z tego Gucia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany, to już?? strasznie szybka ta Helena! szybko się rodziła, szybko dorośleje... :-)
    i proszę nie zwracać uwagi na moje ciągłe "o rany" - nie mogę się powstrzymać, bo wszystko mnie tu zadziwia...
    mama Kuby

    OdpowiedzUsuń