2011-11-28
2011-11-23
Do zapamiętania
Sielanka. Od rana dzieci we wspólnej zabawie. Biegają, przebierają się, walczą na jakieś karty, na miecze, Gucio czyta Lenie, Lena bawi się żołnierzykami...gadają, śmieją się, negocjują...

tu - zrobili sobie walkie talkie z rękawiczek na sznurku...
to był dzień - marzenie:)
tu - zrobili sobie walkie talkie z rękawiczek na sznurku...
to był dzień - marzenie:)
2011-11-22
Plac zabaw
gdzie te kaczki????
kontemplacja...
najczęstrza poza fotograficzna Gucia;)
o c z y w i ś c i e, że księżniczki na plac zabaw chodzą w sukniach balowych! to chyba jasne?!
2011-11-17
poradnik dla zielonych rodzicow
Czytam i czytam. Wiele spraw jest znanych, wiele przerabianych. Ale i tak znajduję masę nowości i inspiracji.
Mój ulubiony teraz rozdział to ten o eko-zabawkach. Z kartonu, ze sznurka, butelki...
Gucia męczyłam pracami ręcznymi ile wlezie, a Lenę to jakoś ominęło.
Teraz nadrabiamy. I widzę, że to wielka frajda dla nas obu.
I chociaż plastelina nie własnej roboty (jeszcze) to dziś będą korale z masy solnej:) a co!
PS. Gucio pomagał:) jak zobaczył od razu się do nas dołączył.
Moja ulubiona plastelinka Leny:
Kolorowo jeszcze po urodzinowo
Leny urodziny były dla mnie jakimś dzwonkiem w głowie - nie mamy już maluszków. Mamy 3 latkę i prawie 6 latka! Gucio już coraz częściej ogania się od przytulasów i całusów...
Lena gada i orientuje się w świecie o wiele lepiej niż myślę... Czasem trudno z nimi nadążyć. W zasadzie na dzień dobry można sobie założyć, że są dużo bardziej "dorośli" niż mi się wydaje....
Fryzura
Mam dwie lewe ręce do czesania ludzi. Ale od czego ma się przyjaciół? Ciocia Agusia zrobiła Lenie to:

była radość!
była radość!
2011-11-13
Spacer
Place zabaw są świetne nawet jesienią. Byle dopisało towarzystwo:)
A Gucio ostatnio odmawia fotografowania. I mało go na zdjęciach.
Ma dość drażliwy czas, dużo się złości i wymaga dodatkowej tony cierpliwości.
Cieszę się, ze chodzimy znów na warsztaty dla rodziców, bo zapewniają nam dodatkowe wsparcie.
Wzajemne kontakty Leona i spólki
Leon, który nie ma jeszcze roku, jest zawsze brany przez Gucia i Lenę pod uwagę w kontaktach, zauważany i traktowany jak Cała Osoba. Fajne to.
2011-11-12
Poradnik dla zielonych rodziców
Absolutnie najważniejsza książka u mnie na półce:))))
Odliczałam dni i godziny, żeby pojawiła się w sklepach. A teraz przeglądam, czytam, pochłaniam i zdecydowanie polecam. Książka o dobrym, zdrowym jedzeniu, ekologii, o wychowywaniu dzieci w szacunku, kosmetykach z tego co mamy pod ręką w kuchni, i wielu innych sprawach.
Jest świetna. Jest osobista,wzruszająca, kompetentna i mam nadzieję, da światu dużo dobrego.
Dokładnie taką książkę chciałabym dostać w ręce, gdy zostawałam mamą.
Książkę, która popiera moją intuicję, umacnia mnie, prowadzi i wspiera.
A czasem otwiera oczy.
Dzięki dziewczyny!
Odliczałam dni i godziny, żeby pojawiła się w sklepach. A teraz przeglądam, czytam, pochłaniam i zdecydowanie polecam. Książka o dobrym, zdrowym jedzeniu, ekologii, o wychowywaniu dzieci w szacunku, kosmetykach z tego co mamy pod ręką w kuchni, i wielu innych sprawach.
Jest świetna. Jest osobista,wzruszająca, kompetentna i mam nadzieję, da światu dużo dobrego.
Dokładnie taką książkę chciałabym dostać w ręce, gdy zostawałam mamą.
Książkę, która popiera moją intuicję, umacnia mnie, prowadzi i wspiera.
A czasem otwiera oczy.
Dzięki dziewczyny!
2011-11-11
O ocenianiu
Oglądałem z Guciem transmisję z uroczystości pod Grobem Nieznanego Żołnierza z okazji Święta Niepodległości.
- Tato, czy to jest żona prezydenta?
- Tak.
- Nie podoba mi się.
- Wiesz Guciu, nie można oceniać kogoś po wyglądzie. Może ona jest bardzo miła.
- No ale można chyba po wyglądzie ocenić, że ktoś jest łady lub nie, prawda?
- ...
- Tato, czy to jest żona prezydenta?
- Tak.
- Nie podoba mi się.
- Wiesz Guciu, nie można oceniać kogoś po wyglądzie. Może ona jest bardzo miła.
- No ale można chyba po wyglądzie ocenić, że ktoś jest łady lub nie, prawda?
- ...
3 lata
Wczoraj Helenka obchodziła 3 urodziny. Miałam wielką potrzebę, żeby ona, zawsze już druga w kolejce;) była tego dnia najważniejsza. I chyba się udało. W nocy przyozdobiliśmy jej pokój, a rano poszła tam z zamkniętymi oczami i dekoracje zrobiły wrażenie. Prezenty też.
W przedszkolu rozdała cukierki (krówki sojowe okazały się pyszne) i dostała od każdego dziecka rysunek. Mogła też nie siedzieć przy stoliku dla młodszych dzieci, ale tak jak marzyła, koło Gucia.
Było tyle emocji, że śpi jeszcze (a jest prawie 9) odkąd zasnęła wieczorem.
Zamierzamy świętować i leniuchować cały weekend:)
W przedszkolu rozdała cukierki (krówki sojowe okazały się pyszne) i dostała od każdego dziecka rysunek. Mogła też nie siedzieć przy stoliku dla młodszych dzieci, ale tak jak marzyła, koło Gucia.
Było tyle emocji, że śpi jeszcze (a jest prawie 9) odkąd zasnęła wieczorem.
Zamierzamy świętować i leniuchować cały weekend:)