2010-02-11

??? To nie ospa:)

W związku z dziwnym rozwojem wysypki Heli pojechaliśmy dziś do przychodni. I... na pewno nie ma ospy. Ale co ma?
Nie wiadomo. Nawet nie wiemy, czy się kiedykolwiek dowiemy. Wysypka znika...gorączka minęła...
Oko już nie łzawi... Ech. Choróbska.

3 komentarze: