Pamiątkowo. Żeby wiedziała, że zaspy mogą być większe od niej:) A do prababci wybraliśmy się towarzysko, z okazji przyjazdu cioci Ani. U prababci? PODLEWANIE!!!! Zasypiając w samochodzie, Gucio zawsze wtyka łapkę do Heli...
a ja trochę z innej beczki chciałam napisać, że mieszkanka babć i prababć zawsze mają taką niepowtarzalną aurę.
M. Bajor śpiewa taką piosenkę "Naszych Matek Maleńkie Mieszkanka" (Mały balkon nasturcja porasta/I trzepocze na wietrze firanka(..)/W matki domu zeschły wrzos i mięta/Listy, które oszczędziła wojna/W matki domu codzienność odświętna/W matki domu powszedniość(...)dostojna(...)/Przez to miejsce maleńkie i schludne/Biegnie prosto i dalej gna w przestrzeń/Twego życia zerowy południk/Byś mógł sobie określić gdzie jesteś(...)) coś w tym jest
Zapraszam na chwilę na mojego bloga po odbiór nagrody :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
daria76.blox.pl
Łapki są suuuper....
OdpowiedzUsuńa ja trochę z innej beczki
OdpowiedzUsuńchciałam napisać, że mieszkanka babć i prababć zawsze mają taką niepowtarzalną aurę.
M. Bajor śpiewa taką piosenkę "Naszych Matek Maleńkie Mieszkanka" (Mały balkon nasturcja porasta/I trzepocze na wietrze firanka(..)/W matki domu zeschły wrzos i mięta/Listy, które oszczędziła wojna/W matki domu codzienność odświętna/W matki domu powszedniość(...)dostojna(...)/Przez to miejsce maleńkie i schludne/Biegnie prosto i dalej gna w przestrzeń/Twego życia zerowy południk/Byś mógł sobie określić gdzie jesteś(...))
coś w tym jest