2009-11-25

Musli



Dzisiejsze śniadanie chciałabym zapamiętać na długo. Gucio, który co rano informuje nas jak bardzo nie lubi musli, a potem je przeważnie zjada, dziś powiedział: "uwielbiam musli". Cóż za odmiana dla moich uszu!
Do tego Lena, która od kilku tygodni też z nami zajada płatki owsiane z dodatkami, zaczyna jeść je już prawie samodzielnie. Na dwie łyżki, rękami, buzią z talerza... jak się uda. Ale widać, że bardzo jej smakuje. Szczególnie rodzynki:)

4 komentarze:

  1. Hela na tym zdjęciu to wykapany tata ! Ona coraz bardziej robi się podobna do Marcina.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz miał być zdjątko niżej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale włoski! ale buzia!
    tata? muszę jeszcze pomyśleć... nigdy nie myślałam o Marcinie "piękny"...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tamara....dzieki za rozruszanie mojej przepony:)))))

    OdpowiedzUsuń