
Tak, nastąpił ten dzień. Wczoraj. Hela ruszyła do przodu. Po zdobycz. Wystarczy czymś zaszeleścić i czołga się wytrwale, podciąga dupkę do góry i ... jeszcze raz , i jeszcze raz i zdobywa to, o co jej chodzi. Robi to wielką determinacją!
A my patrzymy z ogromnym wzruszeniem.
Rosna jak na drozdzach! Gmyzka
OdpowiedzUsuńAleż ona się zmienia ! Śliczna dziewczynka z tej waszej Helenki!
OdpowiedzUsuńbrawo Helenka!!!
OdpowiedzUsuń/ale niesamowicie podobni są do siebie :)/
no, śliczna!
OdpowiedzUsuńi czekamy na filmik! ;-)
Rośnie w oczach:-))))Cudna jest...
OdpowiedzUsuń