dwoje dzieci i bułeczki, tak? no to ja się zapisuję na lekcję organizacji mamowego czasu...
mlodsze jest bardzo dobrze wychowane, a starsze aktywnie pomaga:)szczegolnie w odgazowywaniu ciasta, hahahi zjadaniu...wlasnie zniknela ostatnia...
Pysznie wyglądają.
cała przyjemność po naszej stronie :)
:)dzis znow pieklismy...z zytnia maka wymieszane i zamiast rodzynek siemie lniane...p y c h a
a jak wracam z pracy to już jakieś resztki bułeczek zostają ...
dzis wiecej dla ciebie uratowalam:)
a czy istnieje opcja bezglutenowa takich luksusików????Bo wyglądają tak, że normalnie zwariować można....
proszę o przepis
to my tez poprosimy o przepis :) z siemieniem lnianym - brzmi rewelacyjnie!
dwoje dzieci i bułeczki, tak?
OdpowiedzUsuńno to ja się zapisuję na lekcję organizacji mamowego czasu...
mlodsze jest bardzo dobrze wychowane, a starsze aktywnie pomaga:)
OdpowiedzUsuńszczegolnie w odgazowywaniu ciasta, hahah
i zjadaniu...wlasnie zniknela ostatnia...
Pysznie wyglądają.
OdpowiedzUsuńcała przyjemność po naszej stronie :)
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńdzis znow pieklismy...z zytnia maka wymieszane i zamiast rodzynek siemie lniane...p y c h a
a jak wracam z pracy to już jakieś resztki bułeczek zostają ...
OdpowiedzUsuńdzis wiecej dla ciebie uratowalam:)
OdpowiedzUsuńa czy istnieje opcja bezglutenowa takich luksusików????
OdpowiedzUsuńBo wyglądają tak, że normalnie zwariować można....
proszę o przepis
OdpowiedzUsuńto my tez poprosimy o przepis :) z siemieniem lnianym - brzmi rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuń