2009-04-22

Kolejny plac zabaw a Lena w kinie

Zaliczyłem dziś z Gutkiem nowy plac zabaw przy ul. Obrońców Tobruku na warszawskim Bemowie. Jest wielki, z dużą ilością atrakcji i zieleni a zaraz obok jest spory parking, więc śmiało polecamy to miejsce.

Tu więcej zdjęć placu zabaw.

***
A Lenka była dziś po raz pierwszy w kinie. Z Kasią.

W Multikinie raz w tygodniu są seanse dla rodziców z dziećmi. Światło nie jest do końca zgaszone, nikt się nie przejmuje płaczącymi maluchami i dziecko można przewinąć nie wychodząc z sali. Zazwyczaj puszczają jakieś kiepskie, popularne produkcje, ale dziś był najnowszy film Woody Allena "Vicky Christina Barcelona'. Żałuję, że też nie mogłem pójść, ale mieliśmy z Gutkiem inne sprawy do załatwienia.

7 komentarzy:

  1. rany!! jaki plac! sama chętnie bym po nim pobuszowała :D

    i ładne zdjecie głowne na blogu :)

    wiec było prawdziwe męskie wyjscie, i damskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) bylam pewna ze skomentujesz naglowek;)!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. no nie.. :D

    a film warty obejrzenia? uwielbiam Penelope u Almodovara. Ale twórczosci Allena raczej nie znam..

    OdpowiedzUsuń
  4. film allenowski - lekki, zabawny, nic bez czego nie mozna zyc, ale fajnie popatrzec, piekna muzyka, mozna pomyslec o nim jeszcze chwile po obejrzeniu...
    boska Penelope...BOSKA - zmieniala sie gestosc powietrza jak byly z nia sceny
    tez jej maz-mezczyzna - moglabym miec jego plakat nad lozkem, hahahah
    ale zdecydowanie wole Almodovara!!!! lubie jak film jest "do bebechow"...

    OdpowiedzUsuń
  5. mhm.. brzmi zachęcająco.. chce go zobaczyc!

    jesli o mnie chodzi, to jaki by nie byl ten mąż, to wole plakat Penelope!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nowa szata graficzna bloga śliczna!

    OdpowiedzUsuń