
Nasza dziewczynka rośnie i rośnie. Zaczyna już podnosić główkę, leżąc na brzuchu. Pięknie rozmawia, kiedy jest w dobrym nastroju, zaczepia, śmieje się na całego i uwielbia nasze nią zainteresowanie.
W dzień śpi z pieluchą na głowie - to pozwala jej się wyłączyć i nie wybudzać - a mi daje dłuższe "chwile dla siebie". W nocy śpi z nami.
I tylko tęskni za spacerami, na które chwilowo jest trochę za zimno....

Hela strasznie jest podobna do Gucia :-) I do Rodziców oczywiście ;-)))
OdpowiedzUsuńŚliczna, kochana...
OdpowiedzUsuńNam też strasznie brakuje cieplejszych dni i spacerów :(
Kawal baby! Cudna jest ;-)
OdpowiedzUsuńmacie bystrego, wrażliwego syna i ładną córeczkę. (na bystrość przyjdzie czas ;) )
OdpowiedzUsuńMadonna z Dzieciątkiem :D
OdpowiedzUsuńszczegolnie Hela - jak na tym obrazie, fakt
OdpowiedzUsuńjakie to cudowne, ze wiesz z ktorym mi sie skojarzylo :D
OdpowiedzUsuńSliczna macie coreczke.
OdpowiedzUsuńI nie zgadzam sie ze jest strasznie podobna do Gucia- jest calkiem inna ( oprocz podobnego koloru wlosow- rewelacyjnego zreszta)
Hela jest bardziej kobieca, okraglutka i wrazliwa.
Gucio to typowy lamacz damskich serc i rozbojnik:)
I jednego i drugiego mozna tylko pozazdroscic:))