2008-11-13

Już jesteśmy w domu


Wczoraj po południu przywiozłem dziewczyny do domu. Gucio był bardzo przejęty pierwszym spotkaniem z siostrą. Wielokrotnie powtarzał "Ale ona jest ładna". Chyba m.in. z tego przejęcia dostał wysokiej temperatury i dziś nie poszedł do przedszkola.
Helenka przede wszystkim śpi. Mniej więcej co 2 godziny dopomina się głośno o jedzenie. A jedzenie od samego początku świetnie jej idzie. Już 10 minut po porodzie energicznie i sprawnie ssała pierś.

***
Drodzy Czytelnicy, wybaczcie jakość zdjęć, ale słońca coraz mniej a flesza na razie używać nie będę.

6 komentarzy:

  1. Kochani CUDOWNIE tam u Was.
    Kasieńko wyglądasz przepięknie.
    Maleńka przesliczna, faktycznie jak małe jabłuszko :)
    U Gucia widac przejęcie!!!
    Tylko czemu Hela pokazuje bratu język??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka piękna rodzina! napatrzeć oczu nie można :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulujemy narodzin córci i siostry!
    Lence życzymy wszystkiego co naj naj...
    Marcel z mamą

    p.s.
    no to dziewczyna będzie mogła hucznie świętować swoje urodziny - drugi dzień wolny ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lenka śliczna....i jak zawsze u Was słoneczna, kolorowa atmosfera w domku...ale to zdjęcie Mamy i Córeczki przebija wszystko:-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna królewna :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. dwie piekne dziewczyny:) alez milo patrzec na Wasza rodzinke,pozdrawiam serdecznie/ewelina

    OdpowiedzUsuń