2008-09-25

Las


Dotleniliśmy dzieci:) i siebie. Jest jeszcze bardzo zielono, ale Gucio - przedszkolak dobrze wie:
"Mamo, jest Pani Jesień!"
Od dziś wypróbowujemy nowy rozkład dnia. Gucio nie spał po przedszkolu, za to położyliśmy go wcześnie - zaraz po dobranocce. Zmęczony i dotleniony zasną w 3 minuty. Zobaczymy czy to się sprawdzi. Wolny wieczór dla rodziców - brzmi nieźle:)

7 komentarzy:

  1. raczej wieczór dla córeczki chyba będzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. a co to jest wolny wieczor ?:) bo ja od 2,5 roku nie mialam...heh/ewelina

    OdpowiedzUsuń
  3. pozwolilem sobie was zalinkowac u nas...
    bardzo wdzieczny blog - zawsze chcialem miec synka Gucia...

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. (corke Helenke juz mam)...

    OdpowiedzUsuń
  5. uuu...macie tak piekne zdjecia, ze az dech zapiera! Pozdrawiamy Helenke i reszte rodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewelina: wolny wieczor to jest jak mozna siedziec na kanapie, trzymac meza za reke i ogladac "dziewczyne z perla":))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. ciesze sie ze zdjecia sie podobaja - to takie zawodowe zboczenie...
    zapraszamy do ogladania...
    :)

    OdpowiedzUsuń