










Dziś ostatnie zajęcia basenowe - przez wakacje będziemy chodzić na własną rękę. Gucio dostał (jak w zeszłym roku) dyplom. Zajęcia były dziś tradycyjnie "dowolne" i świetnie się udały - głównie za sprawą Józia, który oczarował Gucia i jego kolegę Miłoszka.
Ciężko rzec, które z Was na tych basenowych fotkach jest szczęśliwsze- Mama czy Gutek??
OdpowiedzUsuńswietny pływak z tego gucia :)
OdpowiedzUsuńno tak - moze byc ze mama:) hahaha albo po rowno
OdpowiedzUsuńuwielbiam to zdjecie jak razem robice: Oooooo
OdpowiedzUsuń